poniedziałek, 6 grudnia 2010

Szkoła Modlitwy

"Modlitwa jest ciągłą tęsknotą za Bogiem i szukaniem Go, gdyż w człowieku tkwi wciąż nienasycony głód. Najszczęśliwiej jest wtedy, kiedy Bóg daje łaskę modlitwy. (...) Jeśli ma łaskę modlitwy, to jakby tańczył przed Bogiem albo świeże kwiaty rzucał. Ale Bóg czasem tę łaskę odbiera i wrzuca człowieka w jałową ziemię, w ciemność. Są jednak pewne sposoby by tę łaskę z powrotem wyprosić. Każda nasza spowiedź jest powrotem do łaski modlitwy. Spowiedź jest cudowna właśnie przez to, że jest w niej tyle skupienia. (...)

Czasem Bóg naprawdę odbiera łaskę modlitwy i wtedy człowiek jest jakiś strasznie biedny. Pragnie poświęcić się Bogu i widzi, że nie potrafi się modlić. Wówczas trzeba zrozumieć, że jeśli kogoś kochamy, to nie tylko dlatego, że ta miłość sprawia nam przyjemność. (...)
Jeśli modlitwa nam nie wychodzi, jeśli nie mamy radości, to wtedy odmawiamy brewiarz w duchu ofiary. Już przed Bogiem nie tańczymy, tylko kulejemy, dźwigamy jakiś kamień, z którego się potem Kościół buduje. Ale taka modlitwa na pewno jest milsza Bogu, gdyż jest modlitwą naszego trudu, naszego cierpienia."

ks. Jan Twardowski fragmenty książki Jak żyć

piątek, 26 listopada 2010

Szkoła Modlitwy

Kontynuuję moją przerwaną karierę w gazetce parafialnej i został mi przydzielony stały dział o jakże uroczej i odstraszającej nazwie SZKOŁA Modlitwy.

Temat szeroki i bogaty, ale też trudny. Zastanawiam się i rozmyślam od czego tu zacząć i jestem przerażona jak ja świecki laik grzesznik pierwszorzędny, któremu modlitwa najczęściej idzie marnie, mogę pisać o modlitwie, a w dodatku uczyć, jak na szkołę przystało.

Poddać się nie chcę i przyjmę to jako zadanie, bo skoro uczyć nie wypada nic nie umiejąc, zacznę od siebie.
Choć będzie trudno...


Proszę więc moi drodzy o wsparcie
Jakie macie doświadczenie i przygody z modlitwą? Może znacie mądrzejszych od nas Doktorów Kościoła którzy o tym pisali?
                     

wtorek, 12 października 2010

Tomasz Żółtko
Czy ktoś będzie nas karał
 
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za przepłakane łzy... tak wielu
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za niespełnione marzenia i sny
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za obłudę cynizmu i fałsz
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za śmierć tych co niepotrzebnie umarli...
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za krzyk tych co się nie narodzili
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za bluźnierstwa wyniosłych warg...
Co stanie się z nami wszystkimi, którzy tworzymy dzisiejszy świat... < 2x >

Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za wodzów naszych skażonych zdradą
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za Bogów zamkniętych w drewnianych szkatułach
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za głupotę niespełnionych słów
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za zmarnowane noce i dnie...
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za egoizm pysznej, fanatycznej wiary
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za nieszczerych pacierzy gwar...
Co stanie się z nami wszystkimi, którzy tworzymy dzisiejszy świat... < 2x >

Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za przekleństwa schowane w bezgłośnym szepcie
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za paranoję jedną zbawczych kościołów
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za jałowych dyskusji splot
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za samotność szarą, ciążącą nad miarę...
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za oszustwo pobożnych min oraz gestów
Czy ktoś kiedyś ukarze nas
za niewinny, dziecięcy płacz...
Co stanie się z nami wszystkimi, którzy tworzymy dzisiejszy świat... < 4x >

czwartek, 23 września 2010

"Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasądzono, czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania, czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia, czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju. Cóż przyjdzie pracującemu z trudu, jaki sobie zadaje? Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi, by się nią trudzili. Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie, dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata, tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł, jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca."
(Koh 3,1-11)  

niesamowity fragment, tak pięknie opisujący życie, bo właśnie z tego się składa: z czasu płaczu i śmiechu, czasu zawodzenia i pląsów, czasu szukania i tracenia itd... ale najbardziej mnie urzekło podsumowanie: "Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie, dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata, tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł, jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca." Bo taka jest prawda, że to jest Tajemnica którą przez całe życie odkrywamy i zawsze nas zaskakuje coś nowego i nigdy nie jesteśmy wstanie pojąć jak to jest możliwe. 

środa, 15 września 2010

codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy...


Éric-Emmanuel Schmitt, Oskar i Pani Róża 

 

czwartek, 9 września 2010


"Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los."



Paulo Coelho, fragment "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam..."

poniedziałek, 6 września 2010

"Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany. Chrystus bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdyśmy [jeszcze] byli bezsilni. A [nawet] za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni."

(Rz 5,5-9) 

o 100 % lżejsza i szczęśliwsza bo On mnie kocha, przytula do swego serca gdy nie mam sił i szepcze do ucha: Szczególnie Cię lubię 

Dziękuję za Twoje miłosierdzie! :)