Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bóg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bóg. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 czerwca 2015

fot. A. Marjak


"pośrodku ciebie jestem Ja - Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać." 

(Oz 11,9)

sobota, 4 kwietnia 2015

ciemna jutrznia



"Starożytna homilia na Świętą i Wielką Sobotę


Zstąpienie Pana do Otchłani


Co się stało? Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka. Cisza wielka, bo Król zasnął. Ziemia się przelękła i zamilkła, bo Bóg zasnął w ludzkim ciele, a wzbudził tych, którzy spali od wieków. Bóg umarł w ciele, a poruszył Otchłań.

Idzie, aby odnaleźć pierwszego człowieka, jak zgubioną owieczkę.

Pragnie nawiedzić tych, którzy siedzą zupełnie pogrążeni w cieniu śmierci; aby wyzwolić z bólów niewolnika Adama, a wraz z nim niewolnicę Ewę, idzie On, który jest ich Bogiem i synem Ewy.

Przyszedł więc do nich Pan, trzymając w ręku zwycięski oręż krzyża. Ujrzawszy Go praojciec Adam, pełen zdumienia, uderzył się w piersi i zawołał do wszystkich: "Pan mój z nami wszystkimi!" I odrzekł Chrystus Adamowi: "I z duchem twoim!" A pochwyciwszy go za rękę, podniósł go mówiąc: "Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.

Oto Ja, twój Bóg, który dla ciebie stałem się twoim synem. Oto teraz mówię tobie i wszystkim, którzy będą twoimi synami, i moją władzą rozkazuję wszystkim, którzy są w okowach: Wyjdźcie! A tym, którzy są w ciemnościach, powiadam: Niech zajaśnieje wam światło! Tym zaś, którzy zasnęli, rozkazuję: Powstańcie!

Tobie, Adamie, rozkazuję: Zbudź się, który śpisz! Nie po to bowiem cię stworzyłem, abyś pozostawał spętany w Otchłani. Powstań z martwych, albowiem jestem życiem umarłych. Powstań ty, który jesteś dziełem rąk moich. Powstań ty, który jesteś moim obrazem uczynionym na moje podobieństwo. Powstań, wyjdźmy stąd! Ty bowiem jesteś we Mnie, a Ja w tobie, jako jedna i niepodzielna osoba.

Dla ciebie Ja, twój Bóg, stałem się twoim synem. Dla ciebie Ja, Pan, przybrałem postać sługi. Dla ciebie Ja, który jestem ponad niebiosami, przyszedłem na ziemię i zstąpiłem w jej głębiny. Dla ciebie, człowieka, stałem się jako człowiek bezsilny, lecz wolny pośród umarłych. Dla ciebie, który porzuciłeś ogród rajski, Ja w ogrodzie oliwnym zostałem wydany Żydom i ukrzyżowany w ogrodzie.

Przypatrz się mojej twarzy dla ciebie oplutej, bym mógł ci przywrócić ducha, którego niegdyś tchnąłem w ciebie. Zobacz na moim obliczu ślady uderzeń, które zniosłem, aby na twoim zeszpeconym obliczu przywrócić mój obraz.

Spójrz na moje plecy przeorane razami, które wycierpiałem, aby z twoich ramion zdjąć ciężar grzechów przytłaczających ciebie. Obejrzyj moje ręce tak mocno przybite do drzewa za ciebie, który niegdyś przewrotnie wyciągnąłeś swą rękę do drzewa.

Snem śmierci zasnąłem na krzyżu i włócznia przebiła mój bok za ciebie, który usnąłeś w raju i z twojego boku wydałeś Ewę, a ta moja rana uzdrowiła twoje zranienie. Sen mej śmierci wywiedzie cię ze snu Otchłani. Cios zadany Mi włócznią złamał włócznię skierowaną przeciw tobie.

Powstań, pójdźmy stąd! Niegdyś szatan wywiódł cię z rajskiej ziemi, Ja zaś wprowadzę ciebie już nie do raju, lecz na tron niebiański. Zakazano ci dostępu do drzewa będącego obrazem życia, ale Ja, który jestem życiem, oddaję się tobie. Przykazałem aniołom, aby cię strzegli tak, jak słudzy, teraz zaś sprawię, że będą ci oddawać cześć taką, jaka należy się Bogu.

Gotowy już jest niebiański tron, w pogotowiu czekają słudzy, już wzniesiono salę godową, jedzenie zastawione, przyozdobione wieczne mieszkanie, skarby dóbr wiekuistych są otwarte, a królestwo niebieskie, przygotowane od założenia świata, już otwarte".






Tekst z dzisiejszej Ciemnej Jutrzni:

piątek, 27 lutego 2015

"Duch Święty współczując naszej słabości, nawiedza nas, nawet gdy nie jesteśmy jeszcze czyści, a jeśli napotyka w nas umysł rozmodlony w Nim i rozmiłowany w prawdzie, zstępuje nań i usuwa w cień całą rzeszę otaczających do myśli czy przedstawień i zwraca go ku dziełom modlitwy duchowej"

Ewagriusz z Pontu, Osiem złych myśli, O modlitwie, 63
"Kiedy wpadniemy w sidła demona acedii, wśród łez rozdzielmy duszę na dwie części: pocieszającą i pocieszaną, zasiewając w nas samych dobrą nadzieję i śpiewając te słowa świętego Dawida: Czemu zgnębiona jesteś duszo moja, i czemu trwożysz się we mnie? 
Ufaj Bogu bo jeszcze wysławiać Go będę "

Ewagriusz z Pontu, Osiem złych myśli, O praktyce ascetycznej, 27

niedziela, 22 lutego 2015


Modlitwa św. Tomasza 


Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,

że się starzeję i pewnego dnia będę stary.




Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,

że muszę coś powiedzieć na każdy temat

i przy każdej okazji.






Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.



Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;

czynnym lecz nie narzucającym się.



Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,

jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym

zachować do końca paru przyjaciół.



Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia

w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot

przechodził do rzeczy.



Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i

cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania

ich staje się z upływem lat coraz słodsza.




Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o

cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość

wysłuchania ich.



Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę

Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,

gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.



Użycz mi chwalebnego poczucia,

że czasami mogę się mylić.



Zachowaj mnie miłym dla ludzi,

choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.



Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy;

to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.



Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w

nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet

w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.

środa, 18 lutego 2015








Myślę sobie, że jeśli Bóg po śmierci zapyta powiedzmy tak:
- A widziałeś motyla niedźwiedziówkowatego? A zobaczyłeś, jak wygląda dolina ze szczytu w gwiaździstą noc? A wiesz, kiedy głuszec jest najbardziej zagrożony? A zobaczyłeś to jezioro i góry takie, a takie?
Pewno odpowiem:
- Panie Boże, kiedy? Tyle było roboty!
- To po co ja to dla ciebie stwarzałem?




Ks. Wojciech Węgrzyniak

wtorek, 11 listopada 2014

"Błogosław ludzi, których spotykasz. Błogosław tych, którzy działają Ci na nerwy; tych, którzy Cię ranią; tych, którym po ludzku nie potrafisz przebaczyć.

Błogosław, nie złorzecz. Zobaczysz, jakie to piękne. "


Natt




from: https://www.facebook.com/kobieto.jestes.piekna/photos/a.488293004542399.110258.488041271234239/792515757453454/?type=1&theater

Wyzwalające i zarazem w niektórych przypadkach bardzo trudne, szczególnie wobec tych którzy ranią. Spróbować przełamać się...

piątek, 7 listopada 2014


“

Panie, weź nareszcie życie moje w swoje ręce
i zrób z nim co zechcesz.
Oddaje się Twojej miłości,
nie odrzucając rzeczy trudnych,
ani tych przyjemnych, które przygotowałeś dla mnie.
Wystarczy mi Twoja chwała.
Wszystko, cokolwiek zaplanowałeś - jest dobre.
Wszystko jest m i ł o ś c i ą.

Jeżeli pozwolisz, że ludzie będą mnie chwalili,
nie będę się niepokoił.
Jeżeli pozwolisz, że mnie zwymyślają
- będę się niepokoił jeszcze mniej, nawet się ucieszę.
Jeśli ześlesz mi pracę - obejmę ją z radością
i stanie się dla mnie odpoczynkiem,
ponieważ jest Twoją wolą.
A jeśli ześlesz mi odpoczynek
- będę odpoczywał w Tobie.

Tylko ocal mnie ode mnie samego.
Oddal mnie od własnej, trującej potrzeby
zmieniania wszystkiego wokół,
od niemądrego działania,
od poruszania się dla samego ruchu,
przeinaczania wszystkiego, co Ty zrządziłeś.

Pozwól mi spocząć w Twojej woli i milczeć.
Wtedy światło Twojej szczęśliwości
ogrzeje we mnie życie.
Jej płomień będzie się palił w moim sercu
i świecił na twoją chwałę.

Po to właśnie żyje.

Amen.”


Thomas Merton.


Człowiek wie, że znalazł swoje powołanie, wtedy, kiedy przestaje myśleć w jaki sposób żyć, a po prostu zaczyna żyć. (…) Jeżeli znajdujemy swoje powołanie, myśl i życie stanowią jedno.


Thomas Merton.

poniedziałek, 5 maja 2014

"Ojciec Joachim Badeni OP, nasz klasztorny starzec i mistyk, zapytany kiedyś: „Dlaczego u dominikanów podczas Mszy św. dzieci biegają po kościele?", odpowiedział bardzo błyskotliwie: „Bo one wiedzą, że Pan Bóg jest wszędzie"




środa, 2 kwietnia 2014

"Modlić się, oddawać siebie Bogu. 
Zwyciężać myśli, które prowadzą donikąd. Donikąd - czyli do rozpaczy."

Michał Zioło OCSO

wtorek, 4 marca 2014



„By malować sprawy Chrystusa, należy żyć z Chrystusem” 
Fra Angelico

piątek, 28 lutego 2014

Św. Chalbel mówi:

"Nie przerywaj rozmowy z Bogiem."


piątek, 14 lutego 2014


fot. Ewa Janisz


Pracuj w ukryciu, nie popisuj się, aby pokazać swój wysiłek i poświęcenie. 
Ludzie widzą drzewo, a nie korzenie i twoją pracę.
Bóg, który mieszka w niebie widzi cię i błogosławi.


św. Charbel





Duchowny maronicki, mnich i pustelnik, święty Kościoła katolickiego.

Boży Szaleniec.

wtorek, 11 lutego 2014



..toteż im dłużej żyję, malarstwo takie odczuwam jako dzieło artysty, który jest parodią "człowieka wewnętrznego", o którym pisze św. Paweł. Taki malarz ma oczy wewnętrzne, tylko nie bardzo wie po co. (...)
Czy ten bałagan który wniesiono w abstrakcję nie był czasem dziełem "ludzi wydrążonych" z duchowości, którzy zaczęli udawać, że widzą transtendencję? Czy oni naprawdę nie wiedzieli że abstrakcję może malować tylko uczeń Platona lub św. Pawła?

R. Przybylski (fragment listu do J. Nowosielskiego)

wtorek, 4 lutego 2014

"Słowa w ogóle mają krótki termin ważności, są towarem, 
który szybko traci wartość, lubią się dewaluować."

o. Rafał Skibiński OP

poniedziałek, 3 lutego 2014




"Najdoskonalsza modlitwa szuka obecności Chrystusa i znajduje go w każdym ludzkim sercu. Jedyne oblicze Chrystusa jest ikoną w pełnym tego słowa znaczeniu, ale Jego ikony są niezliczone, ponieważ każde ludzkie oblicze także jest ikoną Chrystusa. Wprowadzając nas w ten sposób na drogę kontemplacji, miasto może nas prowadzić na drogę autentycznej świętości. Odkrycie Boga, którego się nie widzi, dokonuje się wówczas poprzez oblicze braci, których się spotyka. Do nas należy odkrycie tego o czym Bóg na mówi, poprzez życie tych, którzy nas otaczają, a którzy są jak obrazy naszego jedynego Boga - pełne blasku lub spękane i matowe - Źródła wszelkiej świętości."


P-M. Delifieux

niedziela, 2 lutego 2014



Bądźcie mnichami w samym sercu świata, 
nie potrzebujecie do tego habitu.
Zasiewajcie ziarna modlitwy i woń kadzidła. 
Bądźcie święci i uświęcajcie ziemię.



św. Charbel



Duchowny maronicki, mnich i pustelnik, święty Kościoła katolickiego.

Boży Szaleniec.





czwartek, 19 grudnia 2013

jak psalm...

How many times have I been here
How many times was I lost
And how many times I'd be drowning in the sea
If you weren't there to rescue me


We're sailing, sailing every night
We're drifting, drifting alone apart
Not to show that we're in need
But I'd heal your wounds if you bleed


How many times have I hurt you
How many times have you
And how many times I'd been on my knees
Begging, begging please forgive me


We're sailing, sailing every night
We're drifting, drifting alone apart
Not to show that we're in need
But I'd heal your wounds if you bleed


Thank you for being so patient with me
I've been weaker than I ought to be
Despair and jealousy blinded my mind
And I couldn't see how you're trying for me.



sobota, 7 grudnia 2013


"On leczy złamanych na duchu 
i przewiązuje im rany. 
On liczy wszystkie gwiazdy
i każdej nadaje imię..." 

Ps 147 


Czas roratni 
oczekiwania