środa, 1 kwietnia 2009

Ślady na piasku

We śnie szedłem brzegiem morza z Panem
oglądając na ciemnym niebie całą przeszłość mego życia.
Po każdym z minionych dni zostawały na piasku
dwa ślady mój i Pana.
Czasem jednak widziałem tylko jeden ślad
odciśnięty w najcięższych dniach mego życia.
I rzekłem:
“Panie postanowiłem iść zawsze z Tobą
przyrzekłeś być zawsze ze mną;
czemu zatem zostawiłeś mnie samego
wtedy, gdy mi było tak ciężko?”
Odrzekł Pan:
„Moje drogie dziecko – wyszeptał – kocham cię 
i nigdy cię nie opuszczę, nigdy i nigdzie 
w chwilach prób i doświadczeń. 
W te dni, gdy widziałeś jeden tylko ślad
ja niosłem Ciebie na moich ramionach.”
Mary Stevenson, Footprints

wtorek, 31 marca 2009

Im bardziej Boże plany wobec nas są zagmatwane,

tym większa Jego opieka i zachęta, 

by nie rezygnować, ale rozwinąć nasze zaufanie
św. Wincenty a Paulo

niedziela, 29 marca 2009


"Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni."
(Mt 5,3-4)

sobota, 28 marca 2009

ciągle od nowa

author of photo: A.M. (Głogów, Eucharystia)


stale na nowo muszę się uczyć życia wiarą

ciagle tak daleko mi do życia w Chrystusie.. tak wiele upadków po drodze z których ciężko się podnieść.. często chciałoby się pójść tą prostszą drogą, tą z górki bez kamieni..  

czy to co przeżywam jest kolejnym etapem wzrostu? Choć ciężko się cieszyć z życia? Czasami wydaje się ono do kitu, ale są przebłyski nadziei że będzie lepiej, że nadejdą dni gdy będę się częściej uśmiechać..

Jezu Ty jesteś moją nadzieją i choć często Cię nie rozumiem, gdyby nie Ty nie miałaby siły do kolejnego oddechu.. nie pozwól bym kiedykolwiek straciła wiarę, bo wtedy życie straci sens

"Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku, myśl o Nim na każdej swej drodze, a On te ścieżki wyrówna" (Prz 3,5-6)

wtorek, 24 marca 2009

24 smutki

Dwadzieścia cztery smutki 

to zwykła nasza doba. 

I dzień jest nie za krotki, 

i noc się nam podoba. 

Deszcz pada nieustanny 

i nudny, i nużący, 

za oknem chodzą panny 

smucące się niechcący 

(niechcący...) 

Za oknem wieczór spływa 

po dachach i po rynnach, 

i ciemność odpoczywa 

bezpieczna i bezczynna. 

Dwadzieścia cztery smutki... 

Usiądę sam za stołem, 

zamyślę się wieczyście 

o życiu niewesołym, 

przez które ze mną szliście. 

O naszym domu niskim 

i o wysokim niebie, 

o wszystkich i o wszystkim - 

i za was, i za siebie. 

Dwadzieścia cztery smutki...


Grzegorz Turnau

niedziela, 22 marca 2009

zaczytana

author of photo: Sam Willard


w świecie książek można nie myśleć o otaczającym świecie, tym prawdziwym.. można zpomnieć o troskach, odpocząć i się odprężyć..  lubie czytać książki, to co przeczytam nikt mi nie odbierze. 

czytam różne książki, czasem diametralnie różne.. ktoś mógł by się dziwić, hmm nie przeszkadza mi to. Dzielę książki na te które niosą pewne wartości, są pod tym względem wartościowe i na te które nie koniecznie zawsze są umoralniające, ale pozwalają zapomnieć o teraźniejszości i pozwalają pomarzyć. Z tym drugim rodzajem trzeba pamiętać że czasem trzeba się później zdystansować, chodzi mi i o czytanie książek w których na porządku dziennym jest magia lub nietypowe stworzenia lub leje się krew z pod mieczy ;P 

..aktualnie czytam bardzo wciągającą ;)

Wędrówką życie jest człowieka

Wędrówką jedną życie jest człowieka; 
Idzie wciąż, 
Dalej wciąż, 
Dokąd? Skąd? 
Dokąd! Skąd? 
Dokąd! Skąd? 

Jak zjawa senna życie jest człowieka; 
Zjawia się, 
Dotknąć chcesz 
Lecz ucieka? 
Lecz ucieka! 
Lecz ucieka! 

To nic! To nic! To nic! 
Dopóki sił, 
Jednak iść! Przecież iść! 
Bedę iść! 

To nic! To nic! To nic! 
Dopóki sił, 
Będę szedł! Będę biegł! 
Nie dam się! 

Wędrówką jedną życie jest człowieka; 
Idzie tam, 
Idzie tu, 
Brak mu tchu? 
Brak mu tchu! 
Brak mu tchu! 

Jak chmura zwiewna życie jest człowieka! 
Płynie wzwyż, 
Płynie w niż! 
Śmierć go czeka? 
Śmierć go czeka! 
Śmierć go czeka! 

To nic! To nic! To nic! 
Dopóki sił, 
Jednak iść! Przecież iść! 
Będę iść! 

To nic! To nic! To nic! 
Dopóki sił, 
Będę szedł! Będę biegł! 
Nie dam się!


Wędrówką życie jest człowieka - Stare Dobre Małżeństwo