Audrey Roloff (na zdjęciu z mężem)
niedziela, 12 czerwca 2016
niedziela, 14 czerwca 2015
wtorek, 9 czerwca 2015
sobota, 4 kwietnia 2015
ciemna jutrznia
"Starożytna homilia na Świętą i Wielką Sobotę
Zstąpienie Pana do Otchłani
Co się stało? Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka. Cisza wielka, bo Król zasnął. Ziemia się przelękła i zamilkła, bo Bóg zasnął w ludzkim ciele, a wzbudził tych, którzy spali od wieków. Bóg umarł w ciele, a poruszył Otchłań.
Idzie, aby odnaleźć pierwszego człowieka, jak zgubioną owieczkę.
Pragnie nawiedzić tych, którzy siedzą zupełnie pogrążeni w cieniu śmierci; aby wyzwolić z bólów niewolnika Adama, a wraz z nim niewolnicę Ewę, idzie On, który jest ich Bogiem i synem Ewy.
Przyszedł więc do nich Pan, trzymając w ręku zwycięski oręż krzyża. Ujrzawszy Go praojciec Adam, pełen zdumienia, uderzył się w piersi i zawołał do wszystkich: "Pan mój z nami wszystkimi!" I odrzekł Chrystus Adamowi: "I z duchem twoim!" A pochwyciwszy go za rękę, podniósł go mówiąc: "Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.
Oto Ja, twój Bóg, który dla ciebie stałem się twoim synem. Oto teraz mówię tobie i wszystkim, którzy będą twoimi synami, i moją władzą rozkazuję wszystkim, którzy są w okowach: Wyjdźcie! A tym, którzy są w ciemnościach, powiadam: Niech zajaśnieje wam światło! Tym zaś, którzy zasnęli, rozkazuję: Powstańcie!
Tobie, Adamie, rozkazuję: Zbudź się, który śpisz! Nie po to bowiem cię stworzyłem, abyś pozostawał spętany w Otchłani. Powstań z martwych, albowiem jestem życiem umarłych. Powstań ty, który jesteś dziełem rąk moich. Powstań ty, który jesteś moim obrazem uczynionym na moje podobieństwo. Powstań, wyjdźmy stąd! Ty bowiem jesteś we Mnie, a Ja w tobie, jako jedna i niepodzielna osoba.
Dla ciebie Ja, twój Bóg, stałem się twoim synem. Dla ciebie Ja, Pan, przybrałem postać sługi. Dla ciebie Ja, który jestem ponad niebiosami, przyszedłem na ziemię i zstąpiłem w jej głębiny. Dla ciebie, człowieka, stałem się jako człowiek bezsilny, lecz wolny pośród umarłych. Dla ciebie, który porzuciłeś ogród rajski, Ja w ogrodzie oliwnym zostałem wydany Żydom i ukrzyżowany w ogrodzie.
Przypatrz się mojej twarzy dla ciebie oplutej, bym mógł ci przywrócić ducha, którego niegdyś tchnąłem w ciebie. Zobacz na moim obliczu ślady uderzeń, które zniosłem, aby na twoim zeszpeconym obliczu przywrócić mój obraz.
Spójrz na moje plecy przeorane razami, które wycierpiałem, aby z twoich ramion zdjąć ciężar grzechów przytłaczających ciebie. Obejrzyj moje ręce tak mocno przybite do drzewa za ciebie, który niegdyś przewrotnie wyciągnąłeś swą rękę do drzewa.
Snem śmierci zasnąłem na krzyżu i włócznia przebiła mój bok za ciebie, który usnąłeś w raju i z twojego boku wydałeś Ewę, a ta moja rana uzdrowiła twoje zranienie. Sen mej śmierci wywiedzie cię ze snu Otchłani. Cios zadany Mi włócznią złamał włócznię skierowaną przeciw tobie.
Powstań, pójdźmy stąd! Niegdyś szatan wywiódł cię z rajskiej ziemi, Ja zaś wprowadzę ciebie już nie do raju, lecz na tron niebiański. Zakazano ci dostępu do drzewa będącego obrazem życia, ale Ja, który jestem życiem, oddaję się tobie. Przykazałem aniołom, aby cię strzegli tak, jak słudzy, teraz zaś sprawię, że będą ci oddawać cześć taką, jaka należy się Bogu.
Gotowy już jest niebiański tron, w pogotowiu czekają słudzy, już wzniesiono salę godową, jedzenie zastawione, przyozdobione wieczne mieszkanie, skarby dóbr wiekuistych są otwarte, a królestwo niebieskie, przygotowane od założenia świata, już otwarte".
Tekst z dzisiejszej Ciemnej Jutrzni:
piątek, 27 lutego 2015
"Duch Święty współczując naszej słabości, nawiedza nas, nawet gdy nie jesteśmy jeszcze czyści, a jeśli napotyka w nas umysł rozmodlony w Nim i rozmiłowany w prawdzie, zstępuje nań i usuwa w cień całą rzeszę otaczających do myśli czy przedstawień i zwraca go ku dziełom modlitwy duchowej"
Ewagriusz z Pontu, Osiem złych myśli, O modlitwie, 63
"Kiedy wpadniemy w sidła demona acedii, wśród łez rozdzielmy duszę na dwie części: pocieszającą i pocieszaną, zasiewając w nas samych dobrą nadzieję i śpiewając te słowa świętego Dawida: Czemu zgnębiona jesteś duszo moja, i czemu trwożysz się we mnie?
Ufaj Bogu bo jeszcze wysławiać Go będę "
Ewagriusz z Pontu, Osiem złych myśli, O praktyce ascetycznej, 27
niedziela, 22 lutego 2015
Modlitwa św. Tomasza
Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary.
Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.
Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.
Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
czynnym lecz nie narzucającym się.
Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
zachować do końca paru przyjaciół.
Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia
w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot
przechodził do rzeczy.
Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i
cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania
ich staje się z upływem lat coraz słodsza.
Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o
cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość
wysłuchania ich.
Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę
Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,
gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.
Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić.
Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.
Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy;
to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.
Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w
nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet
w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.
środa, 18 lutego 2015
Myślę sobie, że jeśli Bóg po śmierci zapyta powiedzmy tak:
- A widziałeś motyla niedźwiedziówkowatego? A zobaczyłeś, jak wygląda dolina ze szczytu w gwiaździstą noc? A wiesz, kiedy głuszec jest najbardziej zagrożony? A zobaczyłeś to jezioro i góry takie, a takie?
Pewno odpowiem:
- Panie Boże, kiedy? Tyle było roboty!
- To po co ja to dla ciebie stwarzałem?
Ks. Wojciech Węgrzyniak
środa, 11 lutego 2015
"Co robić by nie tracić czasu?
odpowiedź: Doświadczać go w całej rozciągłości.
środki: Spędzać dni w przedpokoju u dentysty na niewygodnym krześle; przesiadywać na balkonie w niedzielne popołudnie; sluchać wykładu w języku, którego się nie rozumie; wybierać najdłuższe i najmniej wygodne marszruty kolejowe i jechać oczywiście na stojąco; stać w kolejce do okienka, gdzie sprzedają bilety do teatru i nie wykupić swojego biletu, itd., itd."
A. Camus, Dżuma
wtorek, 11 listopada 2014
"Błogosław ludzi, których spotykasz. Błogosław tych, którzy działają Ci na nerwy; tych, którzy Cię ranią; tych, którym po ludzku nie potrafisz przebaczyć.
Błogosław, nie złorzecz. Zobaczysz, jakie to piękne. "
Natt
Wyzwalające i zarazem w niektórych przypadkach bardzo trudne, szczególnie wobec tych którzy ranią. Spróbować przełamać się...
Błogosław, nie złorzecz. Zobaczysz, jakie to piękne. "
Natt
from: https://www.facebook.com/kobieto.jestes.piekna/photos/a.488293004542399.110258.488041271234239/792515757453454/?type=1&theater
Wyzwalające i zarazem w niektórych przypadkach bardzo trudne, szczególnie wobec tych którzy ranią. Spróbować przełamać się...
piątek, 7 listopada 2014
“
Panie, weź nareszcie życie moje w swoje ręce
i zrób z nim co zechcesz.
Oddaje się Twojej miłości,
nie odrzucając rzeczy trudnych,
ani tych przyjemnych, które przygotowałeś dla mnie.
Wystarczy mi Twoja chwała.
Wszystko, cokolwiek zaplanowałeś - jest dobre.
Wszystko jest m i ł o ś c i ą.
Jeżeli pozwolisz, że ludzie będą mnie chwalili,
nie będę się niepokoił.
Jeżeli pozwolisz, że mnie zwymyślają
- będę się niepokoił jeszcze mniej, nawet się ucieszę.
Jeśli ześlesz mi pracę - obejmę ją z radością
i stanie się dla mnie odpoczynkiem,
ponieważ jest Twoją wolą.
A jeśli ześlesz mi odpoczynek
- będę odpoczywał w Tobie.
Tylko ocal mnie ode mnie samego.
Oddal mnie od własnej, trującej potrzeby
zmieniania wszystkiego wokół,
od niemądrego działania,
od poruszania się dla samego ruchu,
przeinaczania wszystkiego, co Ty zrządziłeś.
Pozwól mi spocząć w Twojej woli i milczeć.
Wtedy światło Twojej szczęśliwości
ogrzeje we mnie życie.
Jej płomień będzie się palił w moim sercu
i świecił na twoją chwałę.
Po to właśnie żyje.
Amen.”
Thomas Merton.
poniedziałek, 5 maja 2014
"Ojciec Joachim Badeni OP, nasz klasztorny starzec i mistyk, zapytany kiedyś: „Dlaczego u dominikanów podczas Mszy św. dzieci biegają po kościele?", odpowiedział bardzo błyskotliwie: „Bo one wiedzą, że Pan Bóg jest wszędzie"
fragment: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/obiektyw/art,27,dlaczego-dzieci-biegaja-w-kosciele.html
środa, 2 kwietnia 2014
Michał Zioło OCSO, Dziennik Galfryda
wtorek, 4 marca 2014
Św. Charbel:
"Nie bój się zbliżyć do ognia, który cię roztopi, abyś zamienił się w życiodajną wodę, która użyźni ziemię. Niech twoja miłość będzie jak woda przepływająca przez różne miejsca, nie trzymaj jej zamarzniętej, daj jej zmienić kształt i formę, bo tylko wtedy uda jej się przeniknąć przez każde wyschnięte miejsce."
"Nie bój się zbliżyć do ognia, który cię roztopi, abyś zamienił się w życiodajną wodę, która użyźni ziemię. Niech twoja miłość będzie jak woda przepływająca przez różne miejsca, nie trzymaj jej zamarzniętej, daj jej zmienić kształt i formę, bo tylko wtedy uda jej się przeniknąć przez każde wyschnięte miejsce."
sobota, 1 marca 2014
śpiewam Psalm z dziś 141, a Ty zaskakujesz. słowa mi dajesz jakbyś znał moje myśli, ach bo przecież znasz, znasz i duszę moją.. ale czy one są specjalnie dla mnie..?
"Do Ciebie wołam, Panie, pośpiesz mi z pomocą,
usłysz mój głos, gdy wołam do Ciebie.
Niech moja modlitwa wznosi się przed Tobą jak kadzidło,
a podniesione moje ręce, jak ofiara wieczorna.
Postaw, Panie, straż przy moich ustach
i wartę przy bramie warg moich.
Do Ciebie bowiem, Panie, zwracam moje oczy,
do Ciebie się uciekam, nie gub mojej duszy."
piątek, 28 lutego 2014
"Ponieważ miłość jest największym darem jaki możesz dać drugiemu człowiekowi, musisz starannie wybierać tych, których obdarzysz tym zaszczytem. (...)
Być może gdzieś tam, w świecie istnieje ktoś, kto dla ciebie byłby idealnym, skrojonym dokładnie na miarę twoich oczekiwań, lecz ten ktoś nie pojawi się tu i teraz. Musisz dokonać wyboru spośród tych, którzy są obecni w twoim świecie.
Miłość może się przejawiać na bardzo wielu płaszczyznach i dlatego ważne jest to, abyś się nie zobowiązywał do miłości, której nie będziesz umiał uszanować."
John Powell Jak kochać i być kochanym
Etykiety:
kobiecość,
marzenia,
miłość,
moje życie,
przyjaźń,
relacje,
ulubione fragmenty
Subskrybuj:
Posty (Atom)



